ENGLISH
Home O nas Kontakt Prawo Linki Galeria Publicystyka Historia Pobierz Rss KOMITET WYBORCZY PARTIA ZIELONI 2014/04/17
Partia Zielonych 2004
wesprzyj naszaangażuj się
MENU
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Aby założyć konto, wypełnij e-deklarację członka/członkini lub sympatyka/sympatyczki.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności - Rss
Wspieramy progresywną politykę, walczymy z konserwatywną prawicą
Stanowiska Rady KrajowejPrzewodniczący partii Zielonych 2004 - Małgorzata Tkacz-Janik i Dariusz Szwed zorganizowali dziś wspólną konferencję prasową z popieranym przez nich kandydatem na prezydenta Grzegorzem Napieralskim. Decyzja Rady Krajowej Zielonych o poparciu lidera SLD zapadła po tym, jak Napieralski uzyskał najwyższy wynik w „Zielonym Indeksie” - zestawie wskaźników badających priorytety polityki ekologicznej, społecznej i ekonomicznej wybranych kandydatów na prezydenta Polski. Lider SLD uzyskał w nim 78 na 200 punktów.

- W sytuacji niebezpieczeństwa dalszego zamykania społeczeństwa w zabetonowanej rzeczywistości politycznej przez dwie prawicowe partie konserwatywne: neokonserwatywny PiS i konserwatywno-neoliberalną PO, udzielamy poparcia kandydatowi, który uzyskał najlepszy wynik w naszym zielonym rankingu. Polki i Polacy potrzebują progresywnej szerokiej koalicji, która zwiększy przestrzeń wolności, ale jednocześnie zapewni więcej sprawiedliwości, równości i wesprze solidarne społeczeństwo, w którym kobiety i mężczyźni, osoby młodsze i starsze, pełnosprawne i te z niepełnosprawnością, wierzące i niewierzące, heteroseksualne i nieheteroseksualne - wszystkie i wszyscy będziemy czuć się w Polsce obywatelami pierwszej kategorii a środowisko, które nas otacza przekażemy w najlepszym stanie naszym dzieciom i wnukom – powiedział Dariusz Szwed, przewodniczący Zielonych. - Popierając kandydata SLD na najwyższy urząd w państwie, Zieloni nie rezygnują ze swoich programowych postulatów opartych na filarach praw człowieka i zrównoważonego rozwoju, które konsekwentnie prezentujemy w przestrzeni publicznej. Poszukujemy natomiast szerszego społecznego i politycznego poparcia dla ich koniecznej realizacji w drugiej dekadzie XXI wieku. Polki i Polacy mają prawo do życia w nowoczesnej, bezpiecznej ekologicznie i społecznie oraz trwale rozwijającej się Polsce - Polsce będącej progresywną a nie konserwatywną siłą w Europie i Świecie.

- Zrównoważony rozwój bez kobiet to żaden rozwój – mówi Małgorzata Tkacz-Janik, przewodnicząca Zielonych. - Mamy nadzieję, że Grzegorz Napieralski będzie dostrzegał kobiety i ich rolę w społeczeństwie nie tylko wtedy, gdy wspierać go będzie dość słaby naszym zdaniem klip wyborczy. Wierzymy, że Napieralski i jego partia – Sojusz Lewicy Demokratycznej – udowodnią w najbliższych miesiącach, że kwestie kobiece, poruszane w tej kampanii – od biedy kobiet, poprzez liberalizację ustawy aborcyjnej, na parytetach skończywszy – nie są tylko wyborczymi kwiatkami do kożucha. Nowoczesna, europejska socjaldemokracja zdała sobie z tego sprawę już dawno temu, także dzięki aktywnej, pozytywnej konkurencji wyborczej w postaci Zielonych.

- Wśród ważnych czynników poparcia kandydatury Napieralskiego trzy są dla mnie wyjątkowo istotne – mówi członek Rady Krajowej Zielonych, Bartłomiej Kozek. - Są to: wizja wysokiej jakości usług publicznych, takich jak ochrona zdrowia i edukacja, opierających się na kryterium potrzeb społecznych, a nie pogoni za zyskiem, podkreślanie konieczności rozdzielenia Kościoła od państwa i budowy państwa neutralnego światopoglądowego, a także niezgodę na prawicowy populizm w postaci „taniego państwa”, które przeciwstawia państwu efektywnemu, rozsądnie gospodarującemu publicznym groszem w celu realizacji potrzeb obywatelek i obywateli. To wszystko hasła, które są elementami zarówno zielonej polityki, jak i socjaldemokracji. Mamy nadzieję, że SLD pozostanie im konsekwentnie wierne, bowiem bez tego nie będzie mógł liczyć na odzyskanie społecznej wiarygodności i poparcia.

Skomentuj na Facebooku!
Wypowiedz się!
Komentarze
228 dnia 2010/06/19
No tak. Ja jako zwolennik zielonej polityki, jeżeli polityka w ogóle może być zielona trochę jestem zdziwiony. Nie Napieralskim, ale brakiem Waldemara Pawlaka.
Ponieważ dla mnie najważniejsza jest PRZYRODA, a nie polityka, tym bardziej kwestie światopoglądowe związane z rozpatrywaniem spraw płci, jej równości itd. nie rozumiem braku Pawlaka. Przecież jako szef PSL doktrynalnie jest przeciwny prywatyzacji Lasów Państwowych, czyli de facto jedynemu dziś zagwarantowanemu konstytucyjne bezpieczeństwu ekologicznemu państwa, kieruje się ku zielonej wsi, a nie technokratom z miasta (choć jest Ministrem Gospodarki).
Powiem wprost: Dla mnie najważniejsza jest ekologia. sprawy światopoglądowe są na drugim miejscu. A kto ma dziś dbać o przyrodę polską, gdy zmienia się ją w sposób masowy in minus? Wystarczy wyjść z domu aby to zobaczyć.
Cóż, będę głosował na Napieralskiego, choć poza spotkaniem w Szczecinie, nie zauważyłem u niego ciągot do Zieleni.
Zresztą nie oszukujmy się: przez świat przetacza się fala konserwatywnego liberalizmu i trudno, w związku z tym, znaleźć kogoś, kto myśli przyszłościowo, globalnie i zwyczajnie po ludzku, a nie w kategoriach biznesu.
Tylko czy Napieralski spełnia te kryteria? Być może nie ma lepszego kandydata?
W każdym razie dla mnie zielona gospodarka i zrównoważony rozwój, choć dziś brzmi to jak utopia, będą dla mnie najważniejsze.
Pozdrawiam
235 dnia 2010/06/19
Rzeczywiście, brak Pawlaka. Trzeba było przeanalizować programy wszystkich kandydatów. Niestety tych programow nie było, musiałam więc (przy pomocy Zielonych 2004, a także lewicowej sieci feministycznej Rozgwiazda) robić czasochłonny research, zeby dogrzbeac sie wypowiedzi merytorycznych iprogramowych. Pawlak byl kolejny na liście, ale niestety zabraklo czasu.(Analizę robilam pro bono, jako wklad pracy w budowanie programu Zielonych 2004, oprócz tego wiele innych zobowiązań, pare niestety zawalilam.) Takie analizy powinny robić think tanki, ale jak wiadomo te co są, są skrzywione w neoliberalna stronę. Wyjątkiem powstający Zielony Instytut czy Think Tank Feministyczny, ale obie organizacje maja niewielkie zasoby finansowe. Mnostwo kasy idzie za to dla lobbystow, albo dla głównonurtowych NGOS, dla ktorych polityka to rynek, zorganizowany jako konkurujace grupy interesu. Nie ma zasadniczych sporów, kazdy ma być ładny i przymilny. To jest duży problem polskiej sceny politycznej, że nie mamy krytycznych analiz programow politycznych, wdrazania polityk, projektow ustaw. Jest krytyka obyczajowa, krytyka polityki historycznej, ale krytyki opartej na niepodzielnych i uniwersalnych prawach czlowieka i tzw. policy research and analysis nie ma... Dysurs publiczny pracuje tak, zeby zamazac polityczne stawki, wynagradza za brak konfliktu. Nic więc dziwnego, ze na Kongresie Kobiet POlskich w prawybory w cuglach wygral Komorowski. Polityczne stawki nie sa nazwane. Zielony Index byl 'inwestycja' w zmiane dyskusrsu politycznego. Nie chodzilo nam o ocene i ranking kandydatow, ale zmiane strategii dyskursu w ten sposób, żeby mówić o programach i odzyskać polityczność, zrobić miejsce na tworzenie innego języka. Toteż super dzięki za twój wklad i nazwanie jednej z zasadniczych zielonych politycznych stawek: bezpieczeństwo ekologiczne i masowe zmiany środowiska na minus.
232 dnia 2010/06/20
Nie za bardzo rozumiem, jak można popierać Napieralskiego, pod którego przewodnictwem SLD podzieliło media publiczne z PiS-em... O Pawlaku, który otwarcie uprawia nepotyzm wyższej szkoły jazdy, już nie wspominając.
Tak naprawdę w Polsce, przynajmniej w tych wyborach, nie było na kogo głosować... Żeby zacytować "klasyka", którego normalnie uważam za niegodnego słuchania/czytania - w jednym miał rację:
"nie możemy wyłonić żadnej sensownej elity politycznej i w każdych kolejnych wyborach głowimy się, czy oddać głos na złodzieja, ale przynajmniej fachowca, uczciwego, ale idiotę, czy na tępego chama, ale spoza układu, czy wreszcie, poddając się poczuciu bezradności, w ogóle cisnąć to wszystko w diabły i iść na piwo"
223 dnia 2010/06/21
Zieloni pod nowym (częściowo) przewodnictwem postawili najwyraxniej na pragmatyzm. To dobry znak, tylko oby nie wyszli na tym jak Jaruga - Nowacka, o której juz nikt nie pamięta, że Ona nie z pnia PZPRowskiego, a tylko z uczciwej lewicy.
89 dnia 2010/06/21
Hej, BarBar - z taką ordynacją wyborczą, jaką mamy, Zieloni mają dwa wyjścia: siedzieć przez najbliższe 350 lat na kanapie albo spróbować wejść w system - taki, jaki jest. To nigdy nie jest zjawisko specjalnie przyjemne, ale do zatrzymania zmian klimatycznych coraz mniej czasu...
I do przystopowania wściekłego produktywizmu/konsumpcjonizmu.
I do powstrzymania narastającego społecznego wykluczenia.
I do zwolnienia tempa wyczerpywania się zasobów Ziemi.
I do...
232 dnia 2010/06/21
@irulaki:
Zdaję sobie sprawę, że w Polsce Zieloni specjalnie innych możliwości nie mają. To nie znaczy jednak, że jestem z tym faktem szczęśliwy. Poza tym nie jestem pewien, czy popieranie jakiegokolwiek z kandydatów coś da. Bo patrząc realistycznie: czy ktokolwiek przekona się do Zielonych tylko dlatego, że zdecydowali się poprzeć któregokolwiek z kandydatów?
A co do zatrzymania zmian klimatycznych i pozostałych problemów przez Ciebie wymienionych: tego i tak nie są w stanie dokonać tego politycy. Ale nie chcę tu siać swojego pesymizmu odnośnie tych kwestii...
13 dnia 2010/06/21
BarBarze, idąc takim tropem w ogóle nie warto by się angażować w politykę. Jest jak jest, no ale samo na dobre się nie zmieni, niestety.
232 dnia 2010/06/21
To prawda. Może trochę przesadzam. Polska scena polityczna wprowadza mnie w bardzo nihilistyczny nastrój. I tak dobrze, że przynajmniej w wyborach parlamentarnych będzie na kogo głosować...
223 dnia 2010/06/24
Faktycznie - z taką ordynacja, a zwłaszcza z takim programem politycznym i nazwą, Zieloni 2004 powinni się czemprędzej rozwiazać i założyć w to miejsce jakieś stowarzyszenie. Tematy ekologiczne jako wiodące niestety nie uzyskają licznego poparcia ( oczywiście do czasu aż lodowce stopnieją itd. ale wtenczas będzie już za późno ). Czas bu działacze Zielonych rozsądnie skonsolidowali się z tymi, którzy mogą dac polityczne poparcie dla realizacji ich ideałów.
233 dnia 2010/06/25
Rozumiem, że w II turze zgodnie z tym indeksem poprzecie Kaczyńskiego :]
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Siedziba biura krajowego Partii Zieloni:
ul. Marszałkowska 1 lok. 160
00-624 Warszawa
e-mail: biuro@zieloni2004.pl

www.partiazielonych.pl | www.zieloni2004.pl
8,350,368 Unikalnych wizyt