ENGLISH
Home · Kontakt · Forum · Linki · Galeria · Publicystyka · Szukaj · Rss 20.03.2010
Dariusz Szwed Agnieszka Grzybek Partia Zielonych 2004
WESPRZYJ NAS
wesprzyj nas
MENU
Zieloni2004 w FaceBook Zieloni2004 w YouTube Zieloni2004 w Naszej-Klasie Zieloni2004 na Myspace Zieloni2004 w Wikipedii
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
ZIELONE MIASTO


Pobierz publikację
Zielone Miasto Nowej Generacji [pdf 2MB]

Blog Zielonych 2004

zielonapolityka.blog.onet.pl
ZIELONY NEWSLETTER
Zieloni 2004 - Info
PRZYŁĄCZ SIĘ DO ZIELONYCH
Zapisz się do partii albo zostań Stałą/łym Współpracownicą/kiem
WESPRZYJ NAS
Osoby zainteresowane wsparciem działalności Zielonych 2004 mogą wpłacać darowizny na konto:
PKO BP SA IX Oddział w Warszawie
82 1020 1097 0000 7502 0099 8922
WARTO PRZECZYTAĆ
Do przyrodników o odpowiedzialności obywatelskiej
Administracja nasza, niewydolna i antyekologiczna, staje się główną przeszkodą dla zrównoważonego rozwoju kraju. Ministrowie i dyrektorzy nadzorujący przygotowywanie projektów zmieniających środowisko pomijają uwarunkowania przyrodnicze (np. program sieci szybkich dróg tworzono z pominięciem wiedzy przyrodniczej); prawu ochrony przyrody nadaje się charakter coraz mniej proekologiczny, otwierając obszary chronione na ingerencję ludzką i lekceważąc ochronę ścisłą. Ministerstwo Środowiska zamiast być gwarantem dalekowzroczności, niejeden raz bywało bezkrytycznym zwolennikiem budowy kosztownych autostrad zamiast szybkich dróg, albo wykonawcą zamysłów innych grup biznesu. więcej...

Praca, płaca i uprzedzenia, czyli rynek pracy z perspektywy genderowej
Choć sytuacja kobiet w ciągu 20 lat uległa poprawie po transformacyjnym dołku, to jednak nadal daleka jest ona od doskonałości. Obecny rząd uznaje, że rynek zapewni równość płci, co ilustrować ma jeden z wykresów umieszczonych w „Polsce 2030”, na którym widać spadek różnicy między czasem spędzonym na pracy domowej przez kobiety i mężczyzn. Problem w tym, że po pierwsze nigdzie nie podaje się źródła owych wyliczeń, a po drugie ten optymistyczny obrazek rozciąga się od roku... 1900, a gdy spojrzy się na szczegóły, to okazuje się, że mniej więcej od roku 1980 poziom dysproporcji niemal się nie zmienił. więcej...

Bałagan w śmieciach II
W styczniu 2007 r. pisałem w Przeglądzie Komunalnym: „W Polsce najbardziej zaniedbanym działaniem z zakresu ochrony środowiska jest zagospodarowanie odpadów. Widać postęp w ochronie powietrza, mamy znacznie więcej oczyszczalni ścieków, poprawiła się jakość wód – ale śmieci wciąż nie umiemy dobrze zagospodarować. Daleko nam do spełnienia unijnych wymogów w tym zakresie. Większość wysypisk śmieci w Polsce nie spełnia żadnych norm. Poziom odzysku surowców wtórnych jest żałośnie mały.” Diagnoza ta, niestety, pozostaje aktualna. Co powoduje, że 20 lat po upadku realnego socjalizmu, mamy w gospodarce odpadowej „czarną dziurę”? więcej...
Aktualności - Rss
Stanowisko reprezentacji kobiecej Regionu ŚLąskiego Zielonych 2004 w sprawie wystawy „Kobiety w parlamencie" w katowickim UW.
Stanowisko reprezentacji kobiecej Regionu ŚLąskiego Zielonych 2004 w sprawie wystawy „Kobiety w parlamencie" w katowickim UW.



My niżej podpisane, czujemy się spadkobierczyniami walki i ofiary naszych prababek, dlatego pozwalamy sobie zabrać głos podczas dzisiejszej uroczystości, mimo tego, iż nie był on przewidziany w programie spotkania.
Wiele kobiet i organizacji kobiecych nie wie o tym, jaką wystawę otworzyły władze Śląska w kuluarach Sali Sejmu Śląskiego w dniu 24.11.09
Jesteśmy tym poruszone i pragniemy zaprotestować, dlatego, że takie działanie nie sprzyjają wyrównywaniu praw kobiet w Polsce, nie wpływają na rozwój świadomości oraz zaangażowania w walkę o równouprawnienie, które jest fundamentem demokracji. Nie ma wolności bez równości. Tymczasem kobiety po niemal 100 latach nie mają rzeczników swojej sprawy ani na szczeblu lokalnym ani centralnym. Wystawa wymaga komentarza i uzupełnienia. Przede wszystkim zaś podkreślenia, że – jak mówi jedna z autorek wystawy Sławomira Walczewska: "Mówi się o tym, że 90 lat temu kobiety otrzymały prawo wyborcze. No tak, otrzymały, ale zbyt często zapomina się o tym, że również sobie te prawa wywalczyły".


Nic nie dostałyśmy bez walki. W sensie historycznym nie mamy się czego wstydzić jako obywatelki Europy. Wstyd i wątpliwości ogarniają nas raczej, gdy myślimy o teraźniejszości. Powołana do reprezentowania naszych interesów min. E. Radziszewska mimo wcześniejszych konsultacji z organizacjami kobiecymi w całej Polsce (konsultacje takie odbyły się także na Śląsku) nie działa skutecznie. Mimo 1.5 roku sprawowania funkcji nie zajęła się w naszym mniemaniu podstawowymi dla wyrównania statusu Polek kwestiami. Wystarczy wymienić trzy kluczowe: nie doprowadziła do podpisania ustawy o równym statusie, nie zadbała o przepisy wykonawcze
do ustawy antyprzemocowej, nie walczy z dyskryminacja płacową, tłumacząc, ze prawo w tym zakresie działa wystarczająco równościowo, co niestety nie sprawdza się w praktyce. De jure nie równa się de facto a równość wobec prawa nie uniemożliwia dyskryminacji.
Kobiety są motorem postępu gospodarczego, należy je jednak potraktować na równi, niwelując bariery wynikające z patriarchalnego modelu życia, który jest uciążliwy zarówno dla mężczyzn, jak i dla kobiet. W Polsce ta kwestia nie ma wsparcia ze strony właściwych organów władzy, aktywizowanie kobiet na rynku pracy mogłoby być rozwiązaniem wielu aspektów kryzysu, tymczasem kobiety są najczęściej ofiarami spadku rozwoju gospodarczego.


Śląsk była zawsze pełen – jak to często podkreśla K.Kutz – tytanicznych postaci kobiecych. Ma jednak Kutz na myśli ikonę matki i macierzy, rodzaj symbolu raczej niż rzeczywistych kobiecych sylwetek.
Tymczasem historia kobiet śląskich ich śladu odciśniętego tutaj w zupełnie innym kształcie niż ślad męski nadal nie jest uwypuklana i doceniona.

Dzisiaj przez tę wystawę gdzieś w korytarzach UW nie zmieni się nic. Konieczna jest edukacja pokazująca kobiety w historii Śląska, Polski. W małych i wielkich ojczyznach. Potrzebna jest demokracja parytetowa, która wklucza sprawy tzw. kobiece do głównego nurtu polityki. Potrzebne jest obecność kobiet na listach wyborczych i równy start dla kobiet we wszystkich sferach życia.
Paradoksalnie nadal musimy o to walczyć.
CZAS NA PARYTET NA SLĄSKU.



ŚLĄSKA PRZEDWYBORCZA KOALICJA KOBIET

Stowarzyszenie Aktywne Kobiety
Grupa Inicjatyw Genderowych GIGa Śląsk
Śląski Region Partii Kobiet
Zarząd Śląskiego Regionu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych

Stowarzyszenie Kobieta Liderem Świata

Stowarzyszenie Kobiety Obudźcie się!

Zieloni 2004, region Śląsk

PROLEGOMENA [uwagi wstępne, wprowadzające]:
Jest zaledwie kilka publikacji, które pozwalają zapoznać się z drobnymi śladami „śląskich herstories”. Należą do nich bez wątpienia opolskie publikacje Heleny Karczyńskiej: „Kobiety w polskim ruchu narodowym na Górnym Śląsku w okresie plebiscytu i powstań śląskich” oraz tejże: „Działalność społeczno-narodowa i polityczna kobiet na Górnym Śląsku w XX wieku.”( Opole 1997). Ciekawe wątki można znaleźć również w książkach Dobrochny Kałwy: „ Kobieta aktywna w Polsce międzywojennej. Dylematy środowisk kobiecych.” (Krakow 2001), Jolanty Kamińskiej-Kwak „ Polski ruch kobiecy w województwie śląskim w latach 1922 – 1939.” (Katowice 1998), Arkadiusza Farugi „ Czy Ślązacy są narodem? Przemilczana historia Górnego Śląska”, oraz u Małgorzaty Wiśniewskiej w publikacji pt:” Przygotowanie obronne kobiet w Polsce w latach 1921–1939. Co ciekawsze ostatni tekst dotyczy przygotowania obronnego kobiet do pomocniczej służby wojskowej od zakończenia walk o granice odrodzonej Polski do wybuchu II wojny światowej. Jest to pierwsza, w pełni naukowa, publikacja o zabiegach włączenia się kobiet do systemu obrony państwa – uregulowana ustawowo dopiero w 1938 r.
Pokazuje działalność różnych organizacji i ruchów kobiecych w tym obszarze w szeregach ZHP, ZS, PWK i innych. Jest to zmodyfikowana i uzupełniona wersja rozprawy doktorskiej pod tym samym tytułem.
Dla uważnych obserwatorów „kobiece ślady” zapisane są w nazwach śląskich ulic i na nielicznych pamiątkowych tablicach.
Uzmysławiają nam one, że np. w okresie powstań i plebiscytu odradzał się zahamowany wojną ruch kobiecy. Min. założycielka Towarzystwa Polek w Tarnowskich Górach Maria Janicka jako jedna z pierwszych zorganizowała na tym terenie życie kulturalne. "Polki" prowadziły w tym czasie ożywioną działalność społeczno - polityczną. Wiadomo również o zbiórce pieniędzy przez towarzystwo na cele wyborcze.
W podobny sposób działała Petronela Golaszowa, działaczka społeczna, narodowa, organizatorka życia kulturalnego na Starym Klimzowcu (dzielnica dawnego miasta, Królewskiej Huty – obecnie w granicach Chorzowa), gdzie spędziła niemal cale swoje życie . Dziś prawie zapomniana, a niewątpliwie zasługująca na upamiętnienie. Dom, w którym mieszkała, stał się miejscem kultywowania narodowych i regionalnych tradycji. Szybko zyskał sławę ośrodka, w którym spotykają się działacze społeczni dzielnicy ale również przedstawicielki ruchu kobiecego z terenu Górnego Śląska. Był też miejscem tajnego nauczania. Kiedy w 1922 r. Wojsko Polskie przejmowało tereny Górnego Śląska zaszczytu powitania żołnierzy z gen. Horoszkiewiczem na czele wystąpiła Petronela Golaszowa . Petronela Golaszowa współtworzyła Towarzystwo Polek w Królewskiej Hucie.
W ten sposób „wyśledziłyśmy” tez Pelagię Zdziebkowską (1903-1944), która mieszkając w Rudzie Śląskiej w dzielnicy Wirek brała aktywny udział w ruchu kobiecym, początkowo jako przewodnicząca koła miejscowego, a nieco później jako członkini organów nadrzędnych ruchu. Z opracowanych przez nią prelekcji korzystało wiele kobiet całego województwa. Działała też jako delegatka rad rodzicielskich w gimnazjum wireckim i szkole podstawowej, do której uczęszczali synowie Jerzy i Grzegorz. Spotkania założonego przez synów klubu Filomatów odbywały się w mieszkaniu Zdziebkowskich, a pani Pelagia otaczała młodzież swoją opieką. Razem słuchali audycji polskich z Londynu, czytali i kolportowali prasę podziemną, ratowali polskie książki, organizowali wysyłkę paczek żywnościowych i lekarstw do obozów koncentracyjnych. W październiku 1941 r. nastąpiła wsypa członków klubu przy kolportażu prasy podziemnej. Mąż i syn w sądzie wzięli całą winę na siebie i wybronili Pelagię Zdziebowską. Mimo wyroku uniewinniającego Gestapo osadziło ją w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu, gdzie zm. 22.03. 1944 r.

Zupełnie osobną kategorię opisu stanowi książka Elżbiety Górnikowskiej-Zwolak pt: „Szkic do portretu Ślązaczki. Refleksja feministyczna.” Autorka zebrała wywiady ze Ślązaczkami urodzonymi w pierwszej i drugiej dekadzie XX wieku. Przedmiotem analizy uczyniła ich dzieciństwo i młodość, ale także współczesność: życie obecne, ich osobistą świadomość i wiedzę, ukształtowane przez uczestnictwo w życiu społecznym, w którym nadal silny pozostaje tradycyjny model rodziny. Przyjęcie feministycznej perspektywy pozwala spojrzeć na rodzinę śląską zupełnie inaczej, aniżeli czyniono to do tej pory. Autorom prac gloryfikującym tradycyjne rodziny Elżbieta Górnikowska-Zwolak zarzuca niewrażliwość na ciężar losu kobiety i idealizowanie ich pozycji w rodzinie. Ujawnia opresyjny w stosunku do kobiet charakter tradycyjnej obyczajowości śląskiej. Szkic do portretu Ślązaczki... przywraca kobiety historii i kulturze Śląska, przywraca właściwa rangę ich działaniom.
Chciałybyśmy przywrócić pamięć o tych śląskich herstoriach.
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Siedziba biura krajowego Zielonych 2004:
ul. Piękna 64 a, lok. 11
00-672 Warszawa
Telefon: (022) 371 40 56
e-mail: biuro@zieloni2004.pl

www.partiazielonych.pl | www.zieloni2004.pl
1,530,287 Unikalnych wizyt