ENGLISH
Home · O nas · Kontakt · Prawo · Forum · Linki · Galeria · Publicystyka · Historia · Pobierz · Szukaj · Rss 2010/09/07
Dariusz Szwed Agnieszka Grzybek Partia Zielonych 2004
WESPRZYJ NAS
wesprzyj nas
MENU
PRZYŁĄCZ SIĘ DO ZIELONYCH
Zapisz się do partii albo zostań Stałą/łym Współpracownicą/kiem
WESPRZYJ NAS
Osoby zainteresowane wsparciem działalności Zielonych 2004 mogą wpłacać darowizny na konto:
PKO BP SA IX Oddział w Warszawie
82 1020 1097 0000 7502 0099 8922
ZIELONE MIASTO


Pobierz publikację
Zielone Miasto Nowej Generacji [pdf 2MB]

Zieloni2004 w FaceBook Zieloni2004 w YouTube Zieloni2004 w Naszej-Klasie Zieloni2004 na Myspace Zieloni2004 w Wikipedii
ZIELONY NEWSLETTER
Zieloni 2004 - Info
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Home « Kampanie i Tematy « Zieloni Nie Leją Wody « Powodzi nie da się zabetonować ani rozwiązać specustawą. Polska potrzebuje zintegrowanej polityki prewencji przeciwpowodziowej.
- Brak wdrażania konstytucyjnej zasady zrównoważonego rozwoju powoduje, że w Polsce nadal dominuje technokratyczne podejście do powodzi: betonowanie rzek i budowanie coraz większych tam i wałów przeciwpowodziowych. Tworzymy kolejne groźne iluzje bezpieczeństwa. Nie można się w tej sytuacji dziwić, że każda powódź nas dramatycznie zaskakuje: technokratyczne podejście do powodzi jest najdroższym i co ważniejsze ostatecznie także nieskutecznym sposobem ograniczania ryzyka powodzi oraz zmniejszania ich skutków społecznych, ekonomicznych i ekologicznych. Zieloni od lat wskazują na potrzebę zintegrowanego podejścia do kwestii zmieniającego się klimatu, w tym gospodarki wodami – powiedział Dariusz Szwed, przewodniczący Zielonych 2004. Zmiany klimatyczne, coraz częściej dramatycznie dotykające Polek i Polaków, wymagają realizacji polityki klimatycznej państwa, zapewniającej nie tylko ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, ale obejmującej także działania dostosowawcze, zwiększające bezpieczeństwo osób, które będą w najbliższych latach najbardziej narażone na powodzie, huragany a także susze i inne zjawiska pogodowe zagrażające życiu, zdrowiu i jakości życia mieszkańców oraz gospodarce. Nie możemy zapominać, że bezmyślnie niszczona przyroda (np. poprzez betonowanie i prostowanie rzek czy wycinanie lasów w górach) wystawiła nam w 1997 roku, podczas powodzi tysiąclecia tragiczny rachunek: 114 osób, które zginęły w Polsce, Niemczech i Czechach oraz miliardy euro strat materialnych. Szukanie winnego, spychanie odpowiedzialności na samorządy i społeczeństwo albo obiecywanie niemożliwych do zrealizowania wyłącznie technicznych i zawsze drogich programów nie zapewni bezpieczeństwa – instytucje Państwa z powagą i całościowo powinny podejść do kwestii zmian klimatu - dodał Szwed.

- Najpoważniejszym problemem jest niedocenianie nie-inwestycyjnych, „miękkich” sposobów zwiększania bezpieczeństwa powodziowego. Zrozumiały to doskonale kraje doświadczane przez powódź jak np. USA i RFN. W Polsce mamy recydywę braku planów zagospodarowania przestrzennego zlewni rzek i gmin oraz brak uwzględniania w tych planach terenów zalewowych, na których powinien być całkowity zakaz budowy domów. Władze regionalne i lokalne nie powinny poddawać się tutaj presji inwestorów. Tereny te mogą być wykorzystywane jako tereny rekreacyjne, oddane przyrodzie, wolne od stałej zabudowy. Oddajmy rzekom ich przestrzeń – dodał Radosław Gawlik, członek Zielonych 2004, były wiceminister środowiska. - Kolejnym błędem instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo społeczeństwa - błędem, na który od lat wskazują Zieloni - jest niszczenie potoków i rzek poprzez ich regulowanie i betonowanie, prowadzące do niszczenia retencji i przyspieszania spływu wody, co tylko zwiększa zagrożenie powodziowe w niższych partiach biegu rzeki oraz dramatycznie podnosi koszty ochrony przed powodzią. Poważnym zaniedbaniem po powodzi 1997 roku jest także brak realizacji lokalnych, uspołecznionych planów ochrony przeciwpowodziowej przez samorządy i administrację rządową a w rezultacie słabe przygotowanie ludzi do kolejnej powodzi, która właśnie nadeszła – konkludował Gawlik

Kampania "Zieloni nie leją wody"

Ekspertyza dra Janusza Żelazińskiego przedstawiona Sejmowi "Nasz system ochrony przeciwpowodziowej jest anachroniczny", dostępna na stronach WWF Polska.
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Siedziba biura krajowego Zielonych 2004:
ul. Piękna 64 a, lok. 11
00-672 Warszawa
e-mail: biuro@zieloni2004.pl

www.partiazielonych.pl | www.zieloni2004.pl
2,163,609 Unikalnych wizyt